Nowy hotel w Łodzi

Otworzono już nowy hotel dwugwiazdkowy w Łodzi. Hotel Campanile miał przywitać gości dopiero w lutym, lecz inaugurację przyspieszono. Pierwszej nocy spało tam kilka osób. Wrażenia?

 

Od samego wejścia Campanile wydaje się być bardzo przytulnym hotelem. Cieszą oczy beż, brąz i ecru, w których to kolorach utrzymany jest hall. Zamiast recepcji gości wita najpierw barek usytuowany na wprost głównych drzwi. Wzrok zatrzymuje się zatem na jego czerwonych akcentach, a dopiero po chwili sięga w głąb do recepcji. Oprócz barka na parterze możemy również znaleźć obszerną restaurację. Jest ona mocno przeszklona, co ze względu na widok błotnistej działki i obskurnej kamienicy nie jest jednak zbyt dużą zaletą. Na szczęście są też żaluzje.

Część konferencyjna znajduje się na pierwszym piętrze, gdzie mieszczą się trzy sale: jedwabna, aksamitna, kaszmirowa. Można je łączyć, a jedna z nich wychodzi bezpośrednio na taras (niestety, z tak samo niekorzystnym widokiem). Optymalna liczba uczestników planowanych konferencji to 80 osób, maksymalna – 150.

Hotel liczy sobie 104 pokoje: 51 z podwójnymi łóżkami, 49 z dwuosobowymi i cztery większe, przystosowane dla osób niepełnosprawnych. W pokojach dominują kolory biały i szary, całości dopełniają ciemne drewniane meble i jaskrawozielone dodatki. Łazienki pokojowe, wyłożone białymi kafelkami, wyposażone są w wanny lub prysznice.

Campanile w Łodzi ma uchodzić za bardziej nowoczesny, z ciekawą kolorystyką i interesującymi aranżacjami w pokojach, niż inne hotele tej sieci w Polsce.

Parking przeznaczony jest na 60 aut. Liczba osób zatrudnionych w recepcji, kuchni, barku, restauracji to 23 osoby

Do marca pokoje będą udostępniane w promocyjnej cenie 199 zł. Potem będzie drożej: za pokój w tygodniu trzeba będzie zapłacić 269 zł, w weekendy - 175 zł.

źródło: gazeta.pl